Tagged: sejm

To państwo jest nasze

Nazywanie spermy „dziećmi nienarodzonymi”.

Lekarze skazujące zgwałconą kobietę na dożywotni koszmar.

Pomysły obcięcia finansowania oddziałów dla noworodków.

Demontaż szkół.

Likwidacja szpitali.

Dyskryminacja kobiet.

Próby wprowadzenia ustawy o całkowitym zakazie aborcji.

Wypowiedzenie konwencji o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Likwidacja opieki okołoporodowej.

Brak finansowania Niebieskiej Linii.

Wycofanie antykoncepcji awaryjnej.

Bezprawie.

To się dzieje tu. W NASZYM kraju. Bo to państwo jest NASZE. Nie, nie jednego człowieka. Nie jednej partii. Nasze.

W piątek o 10.00 będę uczestniczyć w debacie ICH ZAKAZY, NASZE PRAWO zorganizowanej przez Koalicję Mam Prawo. Debata odbędzie się w budynku Sejmu RP.

Nie oddamy Polski.

#topanstwojestnasze

SONY DSC

 

01.03.2012 Stara i głupia

Jest gorzej niż myślałam. Ok., przyjęłam starość. Wytłumaczyłam sobie, są inne wartości.  Wartości ważniejsze. Wartości, które – w moim złudnym przekonaniu – mi pozostały.

Utarło się, że człowiek stary może najśliczniejszy nie jest, ale za to dźwiga w swej sędziwej głowie skarb o wiele cenniejszy niż próżność urody. Stary człowiek dźwiga mądrość. Stary człowiek nad powabnymi trzpiotkami ma przewagę doświadczeń. Stary człowiek rozumie więcej słów, niż podlotek. Stary człowiek potrafi tych słów używać. Rozróżnia „bynajmniej” od „przynajmniej”.

I takie tam.

Tak myślałam, pocieszając się rozpaczliwie po stracie młodości. Tak się w tej swojej iluzji szczęścia pławiłam. Niedługo. Właściwie parę godzin. Do chwili, gdy po wypowiedzi pewnego posła z rejonów wyższej inteligencji, zrozumiałam, że ja należę z kolei do sfery niższej tępoty.

Nie umiem obsługiwać iPada.