Jak pomóc mężowi przygotować wigilię?

Dawaj wskazówki. Dobrze by było, gdybyś na bieżąco komentowała jego poczynania. Zajrzyj czasem do piekarnika, zamieszaj w misce, wyraź swoją opinię. Bądź czujna, bo będziecie musieli w końcu pojechać na tę wigilię do teścia!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego, jak żyć – kliknij w zdjęcie!

Jeśli jesteś prawdziwą kobietą, to niezależnie od poziomu zaangażowania w pracę zawodową – nie powinnaś zapominać o tym, że rodzinie należy poświęcić troszkę czasu. Zwłaszcza w święta. Pamiętaj, że twój mąż też gdzieś tam pracuje, w dodatku – co ważne – zajmuje się dziećmi, pierze, myje okna, sprząta, dlatego dobrze by było, gdybyś mu pomogła przy tak ważnym przedsięwzięciu, jak przygotowanie wigilii.

Co trzeba zrobić? Poniżej podaję kilka cennych porad, które obojgu wam ułatwią przejść przez ten trudny, napięty okres przygotowań świątecznych.

Po pierwsze: poradź mu, żeby zabrał dzieci do swoich pokoi. Niech da im do zabawy swoją komórkę, laptopa, cokolwiek, niech się nie pałętają po kuchni. Ich obecność go rozprasza, a przecież dwanaście potraw to nie kaszka z mlekiem.

Dwa. Włącz mu muzykę. Głośno. Najlepiej Piotra Rubika. Faceci go uwielbiają. Albo Melę Koteluk. Ewentualnie kolędy. To zawsze działa.

Trzy. Telewizor. Nastaw w kuchni, żeby miał na niego oko i daj TVP Style. Doniesienia ze świata gwiazd inspirują i napawają energią. Dobrą energią.

Cztery. Nie bądź egoistką. Wracając z pracy i zajeżdżając do sklepu po swoje wino, kup też majeranek i ziele angielskie. Pomożesz swojemu mężowi w tej dramatycznej chwili, gdy już wszystko zamknięte, a kończy się przyprawa.

Pięć. Powiedz mu, co lubisz. Unikniecie wtedy sytuacji, gdy po pełnym znoju tygodniu jego pichcenia, jesteś niezadowolona.

Sześć. Nie tylko ty lubisz zajrzeć do gazety. Gdy więc twój mąż będzie zagniatał ciasto na kluski z makiem, poczytaj mu przepisy. Zaręczam, że go to zainspiruje, a wasz stół wigilijny będzie niepowtarzalny.

Pilnuj, żeby na bieżąco zmywał naczynia i wyrzucał śmieci. To bardzo ułatwia wszelkie czynności w kuchni. Twój mąż będzie ci wdzięczny za pomoc w organizacji jego pracy, bo przecież powszechnie wiadomo, jaki chaos potrafi uczynić facet przy byle jajecznicy.

Dawaj wskazówki. Dobrze by było, gdybyś na bieżąco komentowała jego poczynania. Zajrzyj czasem do piekarnika, zamieszaj w misce, wyraź swoją opinię. Bądź czujna, bo będziecie musieli w końcu pojechać na tę wigilię do teścia!

Kiedy powstanie kolejna potrawa – zrób zdjęcie komórką. Poproś, żeby stanął przy tych garnkach w fartuszku i pstryknijcie sobie razem selfie. Niech poczuje twoje zaangażowanie, w końcu stanowicie jedność.

I z tym ważnym przesłaniem o jedności rodziny, o świętości wspólnoty pozostawiam was w szczęściu, zdrowiu i wesołości Świąt!

 

2 myśli na temat “Jak pomóc mężowi przygotować wigilię?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s