Gdybym miała 18 lat, też bym zagłosowała…

IMG_5935

„W naszym kraju przestało ostatnio tak strasznie śmierdzieć komuną. Jeszcze trochę czuć, ale już nie tak strasznie jak przez ostatnie 40 lat. Zaczyna się coś dziać. O zniesieniu kartek nie będę już pisać, bo to było dawno. A jednak to plus, jakby nie patrzeć. Otóż! Dnia 89.04.17 polski rząd prawnie zarejestrował (łaskawie, jakby nie było) NSZZ SOLIDARNOŚĆ! Byliśmy wtedy z ojcem w Gdańsku, ciotka Maryla załatwiła ojcu malutki znaczek „Solidarności”.

Teraz są wybory do Sejmu i Senatu. Solidarność nie spuszcza z tonu. W Olsztynie mają swój gabinet obok Mody Polskiej – niedaleko Rafała. Ludzie bez przerwy składają tam swoje podpisy. Robią dużo szumu i jest OK.

Nawet moja babcia będzie na nich głosować. Gdybym miała 18 lat, też bym zagłosowała. Może kiedyś naprawdę dadzą sobie spokój z tą komuną? Mogę żyć ubogo, ale żeby mi nikt nie wciskał kitu, że Piłsudski to wróg narodu polskiego, albo że sprawa Katynia nigdy nie miała miejsca. No, ale teraz zaczynają mówić prawdę. Ale co mówili przedtem? Tak niedawno?

Dlatego nie lubię się uczyć historii! Jeszcze niedawno w podręcznikach nie było słowa o Katyniu, albo o Polakach więzionych w obozach Stalina (na Syberii). Teraz powoli to wprowadzają.

Ile lat będziemy, do cholery, czekać na prawdę, Polacy?!”

polacy

Sylwia Strączewska (teraz Kubryńska), 4 czerwca 1989 rok, Olsztyn. Pamiętnik nastolatki.

Czasem mnie to moje pisanie zaskakuje…

10 comments

  1. Piotr Cackowski

    Coś mi się tutaj nie zgadza. Stalin, Katyń, Piłsudski, komuna, Sejm, Senat w główce i pod piórem dziewięcioletniej dziewczynki?
    „O zniesieniu kartek nie będę już pisać, bo to było dawno”. Jedyneczka z historii. Kartki na żywność zniesiono dopiero w 1989 roku.

    • sk

      Ważne, że jest ktoś, kto zawsze wie wszystko najlepiej. Nawet to, co było w czyjejś głowie 25 lat temu. Uf.

    • victoriavalenta

      Kartki, które zniósł w 89 rząd Rakowskiego, od dawna nie były używane. Prawie wszystko można było kupić bez nich.
      „…nie lubię uczyć się historii!” – fajnie brzmi u kogoś, kto ją w pewien sposób dokumentował.

      • Sylwia Kubryńska

        A wiesz victoriavalenta, jakie to uczucie, gdy w dniu ważnej rocznicy zaglądasz do tych brulionów, żeby sprawdzić, co akurat tego dnia robiłaś? Sama sobie zrobiłam ogromną frajdę tym zapiskiem 25 lat temu:) Pozdrawiam!

      • victoriavalenta

        Niestety nie wiem i dlatego ogromną niespodzianką był dla mnie Twój wpis. Dzięki niemu przypomniałam sobie tamten czas i sposób myślenia nastolatków. Nauczyciela, który uczył prawdziwej historii na lekcjach PO (mówił o Katyniu, pakcie Ribbentrop-Mołotow i wielu innych zdarzeniach), za co zabroniono mu uczyć i „oddelegowano” na opiekuna świetlicy szkolnej.
        Z racji wieku mogliśmy się tylko przyglądać zmianą, ale doskonale rozumieliśmy, co się dzieje.
        Również pozdrawiam i dziękuję za kawałek „naszej” historii.

  2. Magdalena Bardowska

    W pierwszym momencie zwątpiłam! Przepraszam! Teraz dopiero widzę, że to rzeczywiście pamiętnik „nastolatki”, rok urodzenia nie ma znaczenia. Zazdroszczę takich zapisków i podziwiam jeszcze bardziej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s