Witkowski, oddaj moje sto milionów!

Mamy do czynienia z sytuacją, w której gej wydymał wszystkich dookoła 

z15669492Q,Michal-Witkowski

Michał Witkowski, kadr z wywiadu dla Pudelek.pl (proszę zwrócić uwagę na powtarzający się motyw ściany).

Sprawa Malanowskiej, od której jakiś czas temu nagle zawrzało w mediach i na salonach, okazała się być li tylko preludium do rasowej wrzawy polskiej, do prawdziwego oburzenia, do hejtu w najczystszej postaci – mianowicie do sprawy Witkowskiego. Pisarz, który beztrosko wyznał przed kamerą Pudelka, że sama jego zaliczka za książkę wynosi pół miliona złotych, doprowadził środowisko literackie (i nie tylko) do furii ostatecznej. Uważam, że to zrozumiałe. Witkowskiego „tirli tirli” na nosie nie sposób zaakceptować, jeśli się jest:

1. Pisarzem.
2. Polakiem.

Po pierwsze, żaden pisarz nie może spać spokojnie, jeśli drugiemu wiedzie się dobrze. Po drugie żaden, Polak nie może spać spokojnie, gdy drugiemu dobrze się wiedzie. Rzecz oczywista, dowiedziona. Niewykluczająca, broń Boże, niechęci do osoby, której się dobrze nie wiedzie. Osoba, której się dobrze nie wiedzie (przykład: Malanowska) mogłaby być usprawiedliwiona tylko w jednym przypadku – jeśli by się pogodziła z niedolą. Wszelki brak pokory na smętny los, wszelkie jojczenie, roszczenia, aspiracje powinny być tłumione w zalążku i wyszydzane. Szyderstwo to jednak – powtarzam – jest niczym w porównaniu z falą niechęci do bogatego, do szpiku zepsutego, homoseksualnego (!) pisarza, który nie dość że bezczelnie zgarnia za swoje duby smalone fortunę, to jeszcze nie rozdaje jej ubogim, nie wspiera kościołów, nie wysyła jej potajemnie chromej babci, tylko – uwaga, uwaga! – wstrzykuje sobie botoks.

Kolejny powód do oburzenia: Tomasz Piątek wyliczył, że Witkowski wcale nie zarobił miliona na książce, to niemożliwe. Zgadzam się. Witkowski zarobił na swojej książce dużo więcej! I ukrywa to! Wykończone przez Witkowskiego wydawnictwo „Świat Książki” zwija już manatki z rynku, a księgarze płaczą. Obliczenia Tomasza Piątka mówią jasno: nikt na Witkowskim nie zarobił, wręcz odwrotnie. Nawet korzyści chirurgów plastycznych są tu niejasne. Pisarz się bowiem chełpi w wywiadzie swoimi wpływami w różnych środowiskach, także w środowisku lekarskim. To pozwala przypuszczać, że lekarze wstrzykują mu ten cholerny botoks za darmo! Mamy więc do czynienia z taką sytuacją w naszym hetero-przyzwoitym kraju, w której pisarz  gej wydymał wszystkich dookoła.

Dobra, trudno. Nie to mnie trapi. Uważam, że skandal polega na czymś zgoła innym. Otóż skandal polega na tym, że żadna złotówka z kieszeni Witkowskiego nie powędrowała, przykładowo, do mojej kieszeni. (Każdy inny pisarz przyzna mi w duchu rację, tylko kieszeń wskaże swoją.) Inna rzecz, że zbieżność nazwisk wydawcy, który mi nie zapłacił i pisarza, który zgarnia miliony – daje mi do myślenia. Spisek? Oczywisty.

18 comments

  1. Menschczyzna

    Literaci literują, Literatki puste a Michaśka czyta! Swoje książki – swoim głosem. Czyta zajebiście fajnie, a to do serc trafia. Nie przez żołądek, lecz przez uszy. Значится: Vox Populi. A dupa ściśnięta zazdrością boli 🙂

  2. Koczilla

    „Żaden Polak nie może spać spokojnie, gdy drugiemu się wiedzie.” Komentarz wyważony, pozbawiony wszelkich stereotypów, niezłośliwy… No jakby to nie Polka pisała! Szczerze mówiąc, nie wiem, po co ten post? Stwierdzenie, że homofobia i agresja są be do odkrywczych nie należało, a powiedzenie na około „masz ból dupy, bo zazdrościsz” to nie jest szyderstwo na miarę Stańczyka.
    To był mój chyba pierwszy, a z pewnością ostatni raz na tym blogu.
    Kłaniam się.

  3. http://techy.webgarden.com/

    A motivating discussion is definitely worth comment.
    I think that you should publish more about this issue, it might not
    be a taboo matter but typically folks don’t talk about these subjects.
    To the next! Kind regards!!

  4. http://tech-gadgets.hpage.com/

    When I initially left a comment I appear to have clicked on the -Notify me when new comments are added- checkbox and now every time a comment is added I get 4 emails with the same comment.
    There has to be a way you can remove me from that service? Cheers!

  5. cammelie.com (@CammelieCom)

    O, umknął tu pewien znaczący szczegół – wspomniany MW, pisarz kasowy prawie jak Stephen King, to już nie tylko pisarz. To hmmm… najprawdziwiej byłoby napisać Fashion Victim, ale i to nie odda brawury stylizacji i wizerunku jaki nam serwuje. Ale ! Wiadomo, że fashion kasową branżą jest i może coś się nam omsknęło z tą kasą właśnie. There is no business like showbusiness i pewna jestem, że to ostatnie zajęcie MW otworzyło kranik z tymi milionami. A, więc zamiast do pióra trza się garnąć do szyfonów, złotych łańcuchów, szeleszczących kreszem kreacji i tak dalej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s