Moja piosnka z London Luton

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie (funt razy pięć złotych nie spada z nieba)

Tęskno mi, Panie…*

Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony są jak odwieczne Chrystusa wyzywanie i brzęczą jak cymbał brzmiący na portalach internetowych – niepochwalonych

Tęskno mi, Panie.

Do kraju bez światło-cienia, do tych co mają tak za tak, nie za nie, gdzie prawdziwość rzeczy elektryzuje, przenika do szpiku pamięci nigdy nie zatartej, zawsze bolesnej jak katolicka wiara

Tęskno mi, Panie.

Gdzie uśmiech na dzień dobry jest jedynie snem dziecka nieświadomego jeszcze, jak szary a jednocześnie tandetnie pstry (od reklam leków na hemoroidy, zaparcia, kaszel, impotencję i złogi, na martwicę, stwardnienie serc i mózgów, głupotę i zawiść, na nietolerancję, na kościół, na pedofilię, na przemoc w rodzinie, na patriarchat, na homoseksualizm, na gender) jest ten kraj

Tęskno mi, Panie.

Do kraju, w którym mówi się w języku najtrudniejszym na świecie, bo składającym się z samych ciężkich słów na literę K

Tęskno mi, Panie.

Do kraju prób i błędów, właściwie samych błędów

Tęskno mi, Panie.

Do zastawionego stołu, do tej Matki Boskiej wszystkich wędrowców, nieproszonych, niespodziewanych gości, do pustego talerza przy wigilijnym stole, do rodzinnych najazdów, do niekończących się odwiedzin;

Do cudu niewyczerpanej lodówki mimo kryzysu, mimo zaborów, mimo wojny, mimo wystawienia środkowego palca polskim lotnikom po bitwie o Anglię, mimo komuny, mimo niskiej renty, mimo kredytu, mimo pensji poniżej średniej krajowej, która jest ułamkiem pensji najniższej krajowej w Europie;

Dokąd będzie się wracało jak na skrzydłach samolotu pełnego ogorzałych wyniszczonych i podchmielonych rodaków, którzy w milczeniu przeżuwają kolejne upokorzenie, upokorzenie jak kamień w zębach, od:

Niemców

Anglików

Francuzów

Norwegów

Holendrów

Irlandczyków

I diabli wiedzą kogo jeszcze, bo diabli wiedzą gdzie jeszcze na tym świecie zarabia się lepiej niż w tym kraju, do którego

Tęskno mi, Panie.

Do uścisków i przytuleń, do pocałunków, do płaczu i rechotu, do wzniosłych wyznań, do wiecznych zerwań i powrotów, do: „Boże, jak ona mnie wkurwia, a nadal ją kocham!”

Tęskno mi, Panie.

Do wujków, ciotek, babć, dziadków, sióstr, braci, kuzynów, koleżanek, kolegów, przyjaciół i wrogów;

Do wieczornych wypadów po sól do sąsiada;

Do jeziora kortowskiego;

Do ogniska na poligonie;

Do tych łąk zielonych ;

Do ogórków kiszonych;

Do piwa na plaży;

Do nocnych powrotów;

Do słonecznych poranków;

Do miłości;

Do domu

Tęskno mi, Panie…

—————————————————————————————–

…*Prezesie, Pośle, Senatorze, Generale, Dyrektorze, Profesorze, Sędzio, Prezydencie, Ekscelencjo (niepotrzebne skreślić).

10918020-polska-flaga-malowana-na-stary-ceglany-mur

20 comments

  1. Wołoska

    Uważam, że to jeden z lepszych tekstów, jakie popełniłaś. Genialnie ujęte emocje/nastroje emigrantów.

  2. Anonim

    Zdziwiłabyś się ilu Marjanów i Marjolek ma tęsknotę w poważaniu. Nic nie czają, tylko łapy lokalnie wyciągają. A jak tylko na urlopie sie pojawią, to wielkie państwo i ą ę zachodnieuropejczycy, z nabytym akcentem i wstawianiem alkatrazowych słówek w zdania ofkors 🙂

  3. erill

    Mój kraj, taki piękny.
    Tyle razy opuszczony zawsze taki wystekniony. Tak nienawidzony i intensywnie kochany. Boże.. jestem taka jak ten kraj. schizofreniczna i zapamietujaca sie w przeszłosci a jednoczesnie wbrew głwonu i błotu idąca do przodu..
    Piekna tresc 🙂 Lubie takie u Ciebie.

  4. Magdalena Bardowska

    Teskno mi do brata, który tam na północy Szkocji od 9 lat przeżywa te rozterki a jednak wrócić nie potrafi i z sercem rozdartym na pół każdego dnia podejmue swoją tułaczkę… Dziekuje Ci Sylwio za ten tekst. Zadzwonię do brata…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s