10.09.2012 Nieznośna lekkość powietrza

Redaktor twierdzi, że scena erotyczna to małe arcydzieło. Skoro książka ma trzysta stron, a scena erotyczna dziesięć, to udało mi się… w  trzech procentach?

Bez Cenzury 2011, Park Heweliusza, Gdańsk. Jak widać, idzie mi dość niesamowicie. Leżenie.

Oderwana od Dzieła Mojego Życia jak rzekotka od drzewa, nadal na ślepo (choć z nadzieją, bo dziś do okulisty idę) – szybko relacjonuję, jak się mają sprawy.

Sprawy się mają nienadzwyczajnie, bo już jednak wrzesień, a we wrześniu jak w garncu, opadają liście i leżą na leniwej, rozgrzanej jeszcze latem ziemi. Wśród liści i to w miejscach publicznych i to notorycznie, bo rok w rok – leżę również ja. I Jakub Noga. I Barbara Piórkowska. I parę innych jeszcze osób, którzy – cytując przechodnia sprzed roku: „nudzą się, sami nie wiedzą co mają ze sobą zrobić, leżą i piszą, popierdoleni artyści.”

Mówię to, bo zbliża się akcja BEZ CENZURY, która polega właśnie na tym, ze w najbliższą sobotę o 13.00 w Parku Oliwskim w Gdańsku będziemy leżeć na ziemi, ściśle na kilometrowym arkuszu papieru i pisać  te swoje duby smalone. A co z tego wyjdzie – jak zwykle diabli wiedzą.

Poza tym? DMŻ. DMŻ. DMŻ. DMŻ. Ściśle i kompletnie jestem w nim zanurzona.

Pół nocy dziś nie spałam, pół nocy myślałam, słońce na dworcu kętrzyńskim świeciło, burakiem cukrowym pachniało. Kto zna Kętrzyn ten wie. W całym mieście czuć było kiedyś, z ulicy w ulicę, jak szło się od Babci do Małpy Tarzana, to tak: słodem, chlebem, paluszkami, rozgrzanym karmelem, wreszcie cykorią, piernikiem, bitą śmietaną i majonezem kętrzyńskim.

Gdzie są te zapachy, pytam!? Gdzie zapachy miasta? Czemu zniknęły? Czemu zostało puste, przeźroczyste powietrze, zmętnione li tylko podróbką perfum przechodniów? A przemysł, a wytwórnie? Piekarnie? Cukrownie? Nie mówię o jednym Kętrzynie. Mówię na przykład, daleko nie szukać, o Gdańsku! Mój Boże, jeszcze niedawno w całych Kuźniczkach pachniało z Browaru, Moi Drodzy, Heweliusz! A teraz co?!

No więc w mojej książce pachnie dalej w najlepsze.

Więcej nic nie zdradzę, więcej nie napiszę, w końcu to ma być książka, a nie powieść w odcinkach. Potem pies z kulawą nogą do księgarni się nie pofatyguje. O ile do księgarni DMŻ w ogóle trafi, bo wieść branżowa niesie, że książka się kończy, książka to przeżytek, dzisiaj nikt nie czyta, za to wszyscy piszą.

Świadomość tę mam wręcz bolesną i słuchając czasem wesołych wywodów aspirujących skrybów, którzy roztaczają wizję swego bogactwa i sławy z racji napisania dwóch rozdziałów zapierającej dech w piersiach historii swojego życia, w milczeniu jeno ciężko wzdycham.

Tak więc nie wiadomo jak będzie. To, że nie wiadomo jak będzie napisałam w uroczystym oświadczeniu, gdy DMŻ rozpoczęłam. Paradoks polega na tym, że nigdy nie wiadomo, czy to co zaczynamy tworzyć, tymże się w rezultacie stanie, a dowodem na to niech będzie wałkowany ostatnio reżyser, który twierdzi, że każdy film rozpoczyna z myślą o arcydziele, w efekcie uzyskuje arcydzieła jakieś czterdzieści procent.

Jakiż ogrom sukcesu!

Gdy dostałam Last Minute po redakcji, w mailu Redaktora wyszperałam zapis: „Scena erotyczna to małe arcydzieło.” Objętościowo scena erotyczna zajmuje jakieś dziesięć stron, cała książka ma ponad trzysta – można zatem zaryzykować brawurowe stwierdzenie, że udało mi w ponad trzech procentach.

Tak czy owak, mierzyć należy wysoko, a gdy się w finale uzbiera choćby promil – znaczy, że warto było. Najważniejsza jest bowiem droga. Cel, jako rzecze Kundera, jest zawsze niejasny.

11 comments

  1. bratzacieszyciela

    zapachy – podobno pamiec wechowa jest najsilniejsza, ja jeszcze czuje zapach przedpokoju babci, a jezdzilem tam dzieckiem bedac, co leb urwal chytrze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s