10.05.2012 Woher kommst du?

Dobra, nie wytrzymam. Muszę to powiedzieć. Zajeżdżam  do sklepu w drodze z niemieckiego, kupuję Olivię…. Wróć, biorę Olivię, kładę na pomidory (piwo mam w ręku), przerzucam, szukam, nie ma…jest Glinka… jest sposób na miłość… przyjechali, herbatę pili… jest przepis na sukces… „ho, ho, jaki ładny uśmiech!”… jest wyjazd bez dzieci… zdjęcia trzepali… jest wyjazd bez dzieci…

Gdzie jestem, kurde, ja?!

Znów wróć. Nie wspomniałam nic o niemieckim. Niemiecki jest drutem kolczastym w moich ustach. I „Jezu jak jestem głupia” – argumentem. Siadam, patrzę, słucham, beton. On mówi, ja się modlę, by mnie nigdy nie spytał. Ale pyta. Na sali jestem tylko ja. I on. Ma mundur, pejcz i owczarka. Kulę się jak ostryga, ten mnie dźga: was hast du ge, kurde, sagt?

A więc jadę do sklepu, kupuję Olivię i piwo i tak mnie rozpiera, że fruwam, a rozpiera mnie, bo mnie pochwalił Herr Lektor, choć strzelał biczem przez całą lekcję, dał wreszcie na koniec kostkę cukru. I tak przebieram z radości racicami pod kasą, że… wróć do początku:

NIE WYTRZYMAM. MUSZĘ TO POWIEDZIEĆ. Kasjerce.

Widzi pani,  pod koniec, tu, o! Kto to? A ona patrzy, woła koleżanki, koleżanki biegną, hej, no jak to, kto to?

JA.

– Jak się tam pani dostała? – Rzeczowo, bez poklasku.

– Sami zadzwonili – odpieram.

– Skąd mieli telefon?

– Właściwie to maila napisali…

– To maila, czy przez telefon?

– No najpierw maila, chyba, nie pamiętam…

– Jak nie pamięta pani, skąd maila…?!

Kaszuby. Jestem na Kaszubach. Jestem we wnykach konkretu. Nie ma takiego „nie pamiętam”. Nie ma skreślania. Nie ma poprawiania. Nie ma korektora. Wiesz, albo nie wiesz.

Mój dziadek  wysłał kiedyś kartkę z sanatorium. Na kartce napisał: Stasia. Dopisek dał : „chyba”*. Miał trzech braci. Tak twierdził. Na pytanie, jak się nazywali, odpowiadał: Januk, Franuk i Maniuk.

– Dziadku, to jak to, przecież ty jesteś Jan?

– No.

Do dziś nie wiem, ilu braci miał dziadek. A mam wiedzieć: mail czy telefon?

11 comments

  1. Piotr

    Ja już urośniesz i bedziesz TAAAAAKĄ WIELKĄ GWIAZDĄ to nie zapomnij, że masz jeszcze taki cudny uśmiech i nie przestawać się uśmiechać do nas 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s