28.02.2012 Ofiara w hołdzie dla Nirvany

Jestem strasznie stara. Tak, proszę Państwa, prawda jest taka, że jestem potwornie stara. Niewyobrażalnie. Właściwie, gdyby się tyle rzeczy w moim życiu nie działo, dawno bym już nie żyła. Jednak w moim życiu tyle się dzieje, że nie mam czasu na śmierć. Jest taka piosenka Marii Peszek, pt. „Nie mam czasu na seks”. Maria Peszek nie ma więc czasu na seks, ja nie mam czasu na śmierć.

I kto się lepiej bawi?

Jestem zatem stara i jest to dla mnie właściwie zupełna nowość. Jeszcze niedawno myślałam zupełnie coś innego, mianowicie myślałam, że jestem młoda. Ale sprawy przybrały nieoczekiwany obrót.

Jadę samochodem (jejku, ja w kółko jeżdżę samochodem jak jakiś stary człowiek), słucham Trójki, a tam jakiś facet mówi, że według niego najfajniejsze piosenki powstały w czasach jego studiów, to znaczy, w latach osiemdziesiątych. Na to redaktor Niedźwiecki, że owszem fakt, w czasie studiów powstały najfajniejsze piosenki, tylko że w czasie jego studiów, czyli w latach siedemdziesiątych.

Natychmiast pomyślałam, że faceci tkwią w smolistej nieświadomości, bo prawda jest taka, że najlepsza muzyka powstała w latach dziewięćdziesiątych (moje studia).

A za chwilę usłyszałam, że tak właśnie (o najlepszej muzyce z czasów studiów) mówią ludzie starzy. Potwornie starzy.

6 comments

  1. Baronowa

    Najlepsze piosenki powstały w latach kiedy chodziłam do podstawówki czyli lata osiemdziesiąte! No fakt, studia czyli druga połowa dziewięćdziesiątych też dają radę, ale nie ma jak stary Kult, U2 czy inne T.Love 🙂

  2. Dominika..l

    Najlepsza muzyka powstała w czasie studiow moich rodzicow- Boszzzz, jacy oni sa starzy 😉 a ich corka taka mloda wiecznie 🙂
    A Ty juz Sylwia tak dinozaur, przykro mi. Musisz zaczac zajmowac miejsce w kolejce w przychodni, a takze jezdzic rano na rynek tramwajem tudziez autobusem i bic sie w nich o miejsca siedzace.

  3. Agnie

    dla mnie najlepsza to lata siedemdziesiąte, osiemdziesiąte i kawałek dziewięćdziesiątych (ale juz jakoś mniej….) 🙂 moje starsze dzieciństwo i młodość (uparcie twierdzę, że owa moja młodosć trwa nadal :)! ). Mam tylko jeden maleńki przytyk, Sylwio…Niedźwiecki Marek raczej, nie – Niedźwiedzki 🙂 Sciśki ciepłe z Wo 🙂

  4. Anonim

    Skopiowane z Facebooka.
    Tragedią starości nie jest to, że człowiek się starzeje, lecz to, że pozostaje młodym. Oscar Wilde.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s