21.02.2012 Koniec

Już, już miałam napisać o rozwadnianiu Nagrody Akademii Filmowej Nagrodą Twórców Ludowych*, gdy nagle spotkałam znajomą. I, po wymianie kilku z nią zdań, zdecydowałam naprędce, że nie będę pisać o rozwadnianiu Oscara Oskarem. Właściwie to postanowiłam, że nie napiszę już nic. Nic o, na przykład, Wielkim Jak Kurwa Mać Kocie. Nie napiszę też słowa o donosie. Ani o szamponie ogórkowym. Ani o truskawkach. O Kiwaczku, Szwagrze – też nie. O Ewce i o Mai w Ogrodzie: grób. Nawet o pierniku kętrzyńskim będę milczeć.

To koniec.

Szanowni Państwo, kończę pisać tego bloga. I to jest właśnie ostatni wpis. Ładnie się z Państwem żegnam, było mi bardzo miło przez te wszystkie lata, ale do widzenia.

Nie, nie odcięli mi Internetu. Nie wyjeżdżam też nigdzie, zwłaszcza nie wyjeżdżam tam, gdzie nie ma Internetu. Po prostu spotkałam znajomą. A było tak:

– Cześć, co słychać?

– A nic.

– Czytałam, że masz mało czasu.

– No tak, mam mało czasu.

– I sobie pomyślałam, że mam dla ciebie świetne rozwiązanie twojego problemu.

– O.

– Po prostu: przestań pisać bloga!

——————————————————————————-

*Nigdy nie miałam wielkiego mniemania o Amerykanach. Ale oni tak.

10 comments

  1. Dominika..l

    Chyba Cię Bóg opuścił, albo jeszcze nie nawiedził. Bez kitu. Ty masz pisać. Koniec i kropka.

  2. jeepwdyzlu

    Nie pierdol, tylko pisz!
    Masz talent a nikt nie obiecywał, że będzie letko…
    Trzeba być twardym a nie miętkim!

    jeep

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s