14.01.2012 Hejt a Blog Roku 2011

Z szarego końca wylądowałam na siódmej stronie w kategorii Ja i Moje Życie, więc nie jest aż tak strasznie źle. Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Wczoraj napisali o mnie na portalu lokalnym i zaraz się ludzie zaczęli pieklić, że co, że jak, że blog został zgłoszony do konkursu. No został. Przeze mnie. Ja piszę, ja wysyłam. Takie są zasady konkursów na całym świecie. I nikt tu nikogo nie okłamał.

Czasem zapominam o zjawisku hejtu, a hejt, podobnie jak sprawa donosu – ma się świetnie, rośnie, puchnie, pączkuje. Druga rzecz, że nic na to nie poradzę. Niech więc sobie pączkuje, a wraz z nim pączkują głosy na Najlepszy Blog na Świecie, za co Państwu serdecznie dziękuję!

7 comments

      • dziwactwo zawile

        Autorstwa koleżanki. Z krzyku egzystencjalnego powstały.
        -Dlaczego mi się zdarzają takie rzeczy? Dziwactwem popierdolonym jestem?
        -Nie kochanie. Ty jesteś po prostu zawiła. Jesteś dziwactwem zawiłym.

  1. Baronowa

    Ciekawe, w tej kategorii konkursowej w większości są blogi matek chorych dzieci, albo autorów chorych na przeróżne choroby. Co to, nie można już ciekawie pisać o życiu nie wzbudzając litości? Mało jest ciekawie piszących. Zadałam sobie trud przejrzenia kilku na wyrywki. Nic poruszającego. Choroby, albo słodkopierdząco.
    Dobrze, że chociaż Twój blog się wyróżnia stylem i tematami.

    • Kaja Warmińska

      Hm. Wątpię, aby celem samych chorych, bądź ich bliskich piszących blogi było wzbudzenie litości. To pewnie właśnie forma terapii, albo prozaicznie- szansa na dotarcie do szerszego grona, które może wesprzeć finansowo. Wszak leczenie kosztuje.
      Poza tym, jest tyle samo ciekawie co i nieciekawie prowadzonych blogów, niezależnie od stanu zdrowia piszącego. Wiem, bo wczoraj zadałam sobie ten sam trud co Ty i miałam wieczór z głowy. Coś poruszającego się jednak trafiło.

  2. Baronowa

    No ok, ja nie zabraniam nikomu pisać o swoich szczęściach i nieszczęściach. Tylko zadziwiła mnie ta kumulacja. Znaczy, że do konkursu się takie zgłosiły w dużej przewadze. I tu moja subiektywna ocena: chcą wygrać konkurs wzbudzając litość. A ja bardzo nie lubię jak się mnie bierze na litość. Fakt, pierwszy raz głosuję w tym konkursie i dlatego mnie to zadziwiło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s