05.12.2011 Paczka

Na paczkę chodzi się z dwóch, wykluczających się wzajemnie powodów. Faceci na przykład, chodzą głównie po to, by przybrać masę. Z masą jest tak, że należy ją budować stopniowo, wyciskając kolejno coraz większe ciężary, by tym mięśniom dać popalić, by je rozszarpać, zniszczyć, a potem napompować przy pomocy takiej odżywki Mutant Mass. Ważne jest, żeby nie przegiąć z tym pakowaniem, bo jak zerwiesz kabel (biceps), lub co gorsza, czterogłowy, to potem chodzisz przyczajony  jak Tyranozaurus Rex i tyle z twojego lansu.

Kobiety mają zupełnie inne potrzeby. Przychodzą i z miejsca oświadczają, że chcą masę ZGUBIĆ. Trener im tłumaczy, że spalanie tłuszczu gwarantują tak zwane aeroby. Laski mijają więc bez zainteresowania maszyny do wyrabiania masy i przywierają do bieżni. Okładają się gazetami o modzie i gwiazdach, telefonami komórkowymi (z których bezustannie wysyłają esemesy), po czym ustawiają maksymalną prędkość. Kwadrans później leżą bez ducha na łóżkach solarnych, przyznając ze skruchą, że się wygłupiły, bo przecież nic tak nie wyszczupla, jak porządna opalenizna.

4 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s