„Ostatnia kostka domina”

Jeszcze o niczym nie wiedząc, kupiłam gazetę. A nie powinnam. Bo mam dwadzieścia tysięcy złotych długu. Plus, a raczej minus 3,99.

Włosi pożyczyli kasę od Francuzów, którzy pożyczyli kasę od Amerykanów, którzy pożyczyli kasę od Chińczyków, którym kończy się ryż, a jak już im się skończy ryż, to ubiorą się w mundurki, wyciągną tajną broń chińskiego smoka i pójdą po swoje yuany, a jak pójdą po swoje yuany, to Amerykanie, którzy wiszą im grubą kasę, ubiorą się w marynarkę wojenną i polecą do Europy szukać swoich dolarów, co w ogóle nie spowoduje, że Europa wyskoczy z euro, bo ich najnormalniej w świecie nie będzie miała.

W ten oto sposób ciotka Zuźka awansuje do rangi proroka Nostradamusa.

Według autora (Łukasza Wójcika) artykułu zamieszczonego w gazecie, którą nieopatrznie kupiłam, świat ma ogółem 40 bilionów dolarów długu. Sprawdziłam w Wikipedii, ile to jest bilion. To liczba o wartości: 1 000 000 000 000 = 1012. Dla porównania: miliard to 1 000 000 000 = 109 (tysiąc milionów).

Łatwo obliczyć w takim razie, jak się dług świata przekłada na statystykę ludności. Całkiem niedawno urodziła się niejaka Danica May Camacho i tym samym zamknęła liczbę siedmiu miliardów mieszkańców na Ziemi. Jej przyjście na świat wywołało wprawdzie ogólną wesołość na Filipinach, choć z przykrością trzeba stwierdzić, że niczego nieświadome dziecko ma na start sześć tysięcy baksów w plecy.

Powiem więcej. Wszyscy mamy w plecy. I Ty, tebebe. I Ty, Baronowo. I ciotka Zuźka. Nawet ja, chociaż wcale nie kupiłam tego cholernego macintosha.

Zastanawiając się nad tym, pomału wpadam w panikę, zwłaszcza że z pewnością do tych sześciu tysięcy dolarów (tu pozwolę sobie na nieco zmodyfikowany cytat z filmu Krzysztofa Krauze) „ jakieś odsetki dopierdolą”. Trzeba zatem oddać kasę.

Tylko komu?

13 comments

  1. Baronowa

    A co z naszym długiem narodowym? to chyba jakieś 18 tyś na głowę. Czyli sumując 6 tys baksów to około 20 tys. zł plus nasz narodowy daje 38 tyś na łeb. Na łeb, bo głowa już tego nie wytrzyma. Ja na ten przykład mam 100 tyś swojego hipotecznego i nie niespłaconą jeszcze kartę kredytową. Nic tylko i się urżnąć. Za cudze najlepiej, bo przecież nie ma sensu się mocniej zadłużać jeszcze u barmana.

    • Baronowa

      Całe dzieciństwo zarabiałam oddając butelki do skupu! Trochę wstyd tak zasuwać z torbami podzwaniającymi szkłem, ale kasa jest kasa, na lizaki było! Teraz nie ma skupów butelek, nie ma jak dorobić na spłatę karty. Chyba ze zbieractwo puszek, ale tu duża konkurencja.

  2. Sylwia Kubryńska

    Teraz nie ma skupów butelek, nie ma jak dorobić na spłatę karty…. i stąd ten, kurwa, kryzys….

  3. Dominika..l

    Z tego, co rozmawialam ostatnio z Obama, to uzgadnialismy, ze caly dlug trzeba oddac mi. Ale luz, to jak sie spotkamy na tym piwie, to dogadamy szczegoly. W razie co, mozesz ratalnie 😉

  4. Sylwia Kubryńska

    Dominika, coś mi mówi, że nie rozmawiasz z właściwym człowiekiem. Zadzwoń w tej sprawie lepiej do Wen Jiabao…

  5. optymistyczna kasia

    Ej no… bez przesady, nie jest tak źle. Nie mamy 38 tys. długu tylko ok. 20, bo światowy dług jest raczej sumą długów wszystkich krajów, co? Wystarczy trochę optymistycznego spojrzenia i już, co nie? 😀

  6. tebebe

    „Tylko komu?”
    pisarz wywołał u czytelnika metafizyczny dreszcz. Pojąłem jednocześnie właściwe znaczenie proroczego szlagieru Kogoś Tam (Maryli Rodowicz?) z fragmentem „i zabierze mnie windą do nieba”
    „windą” od słowa „windykacja”
    sorry, ktoś puka do drzwi…

  7. Sylwia K.

    Nie nie, nic z tych rzeczy… zapieprzamy jak samochodziki Punta, nie Toyoty. Ale sytuacja właśnie opanowana, już wracam, już piszę:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s