03.08.2011 Populares über alles

Gdy pewnego dnia postanowiłam stworzyć adres kubrynska.com, wizję miałam taką: przeczyta to jakieś siedem osób, a ja – stawiając kolejkę w Spatifie – namówię do lektury jeszcze jakieś dwie.

Wczoraj na mój blog weszło ponad pół tysiąca osób i słupek statystyk wygląda teraz jak jakiś, kurde, skyscraper. Przez całą drogę z pracy próbowałam sobie wyobrazić te pół tysiąca. Na przykład, w moim pokoju. Możliwe że by się nie zmieścili. Dobra, w całym domu. Robię imprezę i zapraszam pięćset pięćdziesiąt dziewięć osób. Kiedyś zaprosiłam czterdzieści. Ludzie wchodzili drzwiami i oknami. Zajęli krzesła, sofy, wypełnili sobą każdy zakątek, nawet łóżeczko dziecięce. Wypili wodę z wazonu. I tequilę.

W ogrodzie? Jak już Państwo wiedzą, mam działkę wielkości chusteczki do nosa, a nawet husteczki, jak to określił komentator Anonim, w dodatku nieskoszoną trawę. Obliczyłam. Po odjęciu kreta, dwóch jeży i Nabuchodonozora – zostaje niecały metr na delikwenta. To ja już nie wiem.

Umówmy się, że zostawię ich lepiej w świętym spokoju, przed komputerami. Zwłaszcza niejakiego Raffi, który w swoim komentarzu pod tekstem Sex Wzbroniony, przedstawił taki plan:

„Przeleciałbym cię i porzucił”.

11 comments

  1. Anonim

    Owszem i to dobra wiadomość. To oznacza, że wiecej niz 500 osób, najpradopodobniej (tu wchodzimy w rachunek prawdopodobieństwa – wiem, że liczby do ciebie przemawiaja;) przeczytało twoje blogowe wpisy. To kiedy ta impreza na działece o wielkości „husteczki” do nosa.
    Co do Rafiego… to coś mi się wydaje, że się myli.

  2. Sylwia Kubryńska

    Raffi uknuł finezyjny plan, jednak mi też coś mówi, że ten projekt padnie. Nie umiem wyrazić moich przypuszczeń w szacunkach, liczbach, procentach, ułamkach. Mogę to określić – faktycznie – rachunkiem. Nieprawdopodobieństwa

      • Sylwia Kubryńska

        ŁAŚ! ŁAŚ! ŁAŚ!

        PS. Każdy kto mnie zna, wie że mam zespół krókotrwałej pamięci, nawet ostatnio dorwałam artykuł na ten temat chyba w DF, ale kurwa, zapomniałam gdzie go położyłam….

  3. Anonim

    Trza zorganizować Zlot Miłośników Twórczości Sylwii Kubryńskiej gdzieś na Kaszubach, nad jakimś jeszcze nie prywatnym jeziorkiem.Będzie na pewno uroczo!

  4. Martyna

    Pewnego ponurego dnia, mimo optymistycznego nastawienia, nic nie zapowiadało poprawy humoru do momentu aż postanowiłam odwiedzić adres kubrynska.com. Od dziś to mój adres No 1!

    PS. Do zobaczenia w Spatifie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s