23.07.2011 Back to black

Kiedy wracałam dziś do domu, miotały mną sprzeczności, bo z jednej strony chciałam być na miejscu, ale też korciło mnie, by wsiąść w 126 i pojechać w świat. Świat, który wydał mi się nagle nieznośnie kolorowy. Jeśli istniało na nim coś doskonale czarnego, to był to właśnie jej głos. Amy Winehouse.

2 comments

  1. tbborasbebe

    Rzuciłem sie, żeby napisać komentarz, ale co tu pisać…

    „Kiedy wracałam dziś do domu, miotały mną sprzeczności, bo z jednej strony chciałam być na miejscu, ale też korciło mnie, by wsiąść w 126 i pojechać w świat. Świat, który wydał mi się nagle nieznośnie kolorowy”

    Kiedy jej słuchałem mój dom był w świecie nawet bez jeżdżenia (numerem 2 i 9)

  2. Sylwia Kubryńska

    To tak jak ja się rzuciłam, żeby napisać tekst, a godzinę dłubałam w klawiszu F8, aż się poluzował. Z 23 lipca zrobił się 24 lipca, co można nawet wyśledzić. Jeszcze tydzień temu wściekłam się na Serbów, że ją opluli za ten koncert, bo 40 eurasów wybulili, a ona się na nogach nie trzymała. Człowiek jest produktem, jak się psuje to kibel, ale jak zniknie – legenda.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s