3 myśli na temat “29.05.2011

  1. Tak. Dawid. Popełnił samobójstwo. Właściwie zrobił to na moim blogu. Fikcja przekuła się w rzeczywistość. Nigdy nic nie bierze się z niczego. Boję się dalej pisać.

  2. Boze… Sylwia… Tak bardzo mi przykro. Nie wiem, co napisac, nigdy nie bylam dobrym pocieszycielem. Przykro mi 😦

Odpowiedz na Sylwia Kubryńska Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s