04.05.2011 Radio Kaszëbë

Moja ulubiona stacja. Serio. W tym samym paśmie usłyszysz The Clash, Boney M. i Bayer Full. Schizofreniczna rozpiętość gatunkowa, jak na jarmarku z początku lat dziewięćdziesiątych. Ale jest jeszcze coś ekstra. Prezenter mówi po kaszubsku. Nie to że jakimś dialektem, gwarą. Mówi kompletne endży dżłendży i czujesz się jakbyś był trochę w Szwecji, trochę w Niemczech, a trochę w czeskim filmie. A potem bach, kaszubska piosenka. Z jazzowym sznytem, że głowa odpada. Sam nie wiesz co myśleć, z ciekawości nie przełączasz, a tu: „Weź, weź kochana, słodkiego banana.” O kurwa, myślisz, gdzie ja wdepnąłem, łapiesz za gałkę, szukasz Eski Rock, gdy nagle, ni z gruszki ni z pietruszki, jadą Bauhausem. Jesteś pewien, że pomyłka – podbijają Stones’ami. Masz w głowie mętlik, dają Milesa Davisa. Czujesz się już nawet nieźle – jebut: „Moja tęsknota, kareta złota!”.

Uwielbiam. Słucham i zdaje mi się, że pływam w morzu pełnym kolorowych ryb i jadowitych meduz. Nigdy nie wiem, co mnie spotka. Adrenalina jak na bungee jumping. Polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s