09.03.2011 Z kroniki Akademii Rolniczej. No i że wiosna

Czy wiedzą Państwo co to jest dziwadełko? Pomijając oczywiście Kiwaczka? Otóż dziwadełko jest to pierwsze stadium larwalne motylicy wątrobowej.  Powiedziałam to podczas wywodu na egzaminie z zoologii, gdy profesor ornitolog Mackiewicz przerwał:

– Sylwia, jasny gwint, skąd ty to wiesz?!

Wiedziałam, bo najzwyczajniej w świecie obryłam się z tej motylicy. Niezwykle rzadko zdarzało mi się podczas mojej edukacji obryć z czegokolwiek. Nie pojmuje więc, czemu ów zaszczyt spotkał akurat tę kuriozalną przywrę.

Wracając do egzaminu. Słowa wypowiedziane przez profesora ornitologa poczytałam sobie jako zwycięstwo, które niebawem przekuje się w bardzo dobrą ocenę w indeksie. Nic bardziej mylnego. Profesor ornitolog, jak sama nazwa wskazuje był, jasny gwint, ornitologiem. Opętanym bez pamięci swoją pasją. W zamian za moje dziwadełko wyjął więc spod biurka magnetofon o jakże wymownej nazwie WILGA, z którego w ciszę gabinetu wyleciały ptasie trele.

– I kto to, jasny gwint, śpiewa? – spytał, słusznie oczekując kapitulacji. Moja bardzo dobra ocena natychmiast pofrunęła w nigdy nieodnalezioną dal. Okazało się, że w klasyfikacji gatunków ornitologa Mackiewicza motylica wątrobowa zajmuje dość parchate miejsce.

Naukę z tego egzaminu wyniosłam taką: zaniechać w swoim życiu pomysłów na obrycie się z czegokolwiek. A jeśli się kiedyś pojawi na rynku płyta z trelami – zakupić i posłuchać.

I właśnie to się stało. Kupiłam Atlas Ptaków Polski. Do atlasu dołączona jest płyta. Od wczoraj słucham ptasiego śpiewu.

Ale bym teraz, jasny gwint, piątkę wyrwała.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s