01.09.2010 Na pierwszego września

To oczywiste, że powinnam napisać o inauguracjach, czarnych opiętych na pośladkach mini spódniczkach, pantoflach na obcasach i białych koszulkach z odsłoniętym zapirsingowanym pępkiem. O niekończących się apelach, przemowach, sztandarach. O komitecie rodzicielskim, radzie rodziców, składkach pe-zet-u. Wreszcie o zaspanym tłumie tłustych dzieciaków kopiących się nawzajem po kostkach i syczących do siebie: „kurwa, spierdalaj, cwelu”.

Powinnam też pisać o obchodach napaści Niemiec i Ruskich na Polskę, której to kwiat młodzieży został wówczas wycięty w pień, a której to plewy pozostały w nadmiarze i dlatego właśnie w Polsce nie czyta się książek, a jak już to „Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus”.

I pewnie dlatego te dzieci mają właśnie tyle do powiedzenia, co: czytaj wyżej.

A ich rodzice niewiele więcej.

Powinnam też wspomnieć o nauczycielach, którzy „odgapiają” z Internetu swoje prace magisterskie, a potem przekonują, że kobiety „rzadko włanczały się do kulturalnego życia, bo mają z natury mniejszy mózg” (gimnazjum w Gdańsku).

Wszystko to, rzecz jasna aż kipi od nienapisania, ale, myślę sobie, co ja się będę.

Ja sobie dziś napiszę o Paulinie C.

Paulina jest dwunastoletnią dziewczynką o mocnym, niskim głosie i zniewalającym uśmiechu. Pochodzi z małej wsi w kaszubskiej gminie. Nie występuje w Szansie na Sukces, Idolu, Masz talent. Ale chętnie śpiewa w konkursach szkolnych, na apelach, przy okazji różnych uroczystości.  Lub ot, tak po prostu, śpiewa, bo lubi. Przy tym tańczy i wygłupia się na scenie, a rodzice i nauczyciele pokładają się ze śmiechu, bo, naprawdę, trzeba przyznać, że ma talent.

Pierwszego września odebrała stypendium za wyniki w nauce. Przyszła w granatowej spódnicy i białej bluzce, dygnęła i, uśmiechając się perliście, grzecznie podziękowała.

Nie mam pojęcia, skąd się taka Paulina wzięła. Ale jest na pewno, istnieje, bo jej nawet zdjęcie zrobiłam. I cieszę się, że jest, bo w takim razie, trzeba przyznać, nie jest tak źle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s