01.06.2010 Dzień dziecka wewnętrznego

Byłam kiedyś (dawno) na wykładzie z psychologii. Ściśle – z psychologii osobowości. Prelegent po krótkim wprowadzeniu rozdał studentom testy, żeby sprawdzili, ile mają tzw. „wewnętrznego dziecka spontanicznego”. I okazało się, że bycie dzieckiem jest szalenie wysoko notowane w środowisku. Każdy kombinował więc takie odpowiedzi, żeby mu jak najwięcej tego „dziecka” wyszło.

Dorośli uwielbiają być postrzegani jako niedojrzali, lekko ześwirowani i tym samym „artystyczni”. Kobiety do czterdziestki noszą skarpetki w żyrafki, kolczyki w misie i udają, że nie potrafią przejść przez jezdnię. Mężczyźni do późnych lat wieku średniego zapuszczają te coraz rzadsze włosy, mówią slangiem z ulicy i określają swój styl jako: „cool”. W łóżku zachowują się jak opóźnieni w rozwoju i, widząc kobietę, piszczą: „pokaż cycuszki”. W ogóle sprawy związane z erotyką chętnie infantylizują, zdrabniają nazwy narządów płciowych i depilują się do zera, udając niemowlęta.

Kolejnym zjawiskiem wywołanym tą przemożną chęcią zdziecinnienia jest „lolityzm”, czyli: „zrób mi fotkę z lizakiem, jestem taka rozkoszna”. Szalenie modny i równie ohydny trend lansowania wyszopowanych na podlotki podstarzałych cycatek. Zjawisko o tyle odrażające, że zaciera granicę między dziećmi a dorosłymi, wrzucając wszystkich do jednego seksualnego wora.

Wracając do mojego wykładu: po podsumowaniu odpowiedzi okazało się, że na sali siedzi całe 0,8 % „wewnętrznego dziecka spontanicznego”. Pozostałe 99,02 % stanowili dorośli w różowych skarpetkach, z kolczykami w żyrafki.

One comment

  1. Sylwia Strączewska

    Jeny, jakaś szajba, pogubiłam się już w tych dzieciach, trzeci raz zmieniam tytuł; może we mnie jest za dużo tego dziecka, mimo że nie noszę się jak lolita? Dla ścisłości, wymyśliłam te statystyki, piszę szczerze na wsz wyp, żeby mnie jakiś psycholog nie dopadł. Ale, w końcu, skoro Kapuściński może zmyślać, to czemu nie ja?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s