to nie ja piszę, to pijane klawisze…

… to moje prywatne tłumaczenie zamieszczonego powyżej cytatu:)

Trzymając się tezy, że nie należy pozwalać dniom znikać bez śladu – piszę ten oto blog.

Tym, u których lektura moich tekstów wywoła głęboką potrzebę kontaktu ze mną – by mnie pochwalić, czy też może poszczuć amstafem – polecam zostawianie komentarzy, a bardziej nieśmiałym podaję e mail:

sylwiakubrynska@wp.pl

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s