Sylwia Kubryńska

Podobno nie jestem do siebie podobna na tym zdjęciu, to dobrze, zaoszczędzę sobie przykrości bombardowania pomidorami przez przechodniów. Jestem bardzo zamyślona, bo właśnie dumam intensywnie nad dziełem swojego życia, pt.: „Perwersyjne noce chrabąszczy majowych”. Strasznie głupia książka.